piątek, 2 listopada 2012

Rozdział 1 `Nie strać tak wyjątkowej dziewczyny`


* Oczami Megan

Obudził mnie budzik . Tylko czemu ? Ha no tak mądralo Megan przecież jest szkoła . Z wielkim entuzjazmem wstałam , ubrałam się i zeszłam na dół .Moi rodzice kupili mi mieszkanie. Nie wiedzą o tym , że będę mieszkam z chłopakiem.Ale trudno.Kontynuując . Zrobiłam sobie płatki na mleku i włączyłam telewizję . Po jakże "bogatym w witaminy" śniadaniu spakowałam plecak , spojrzałam jeszcze tylko na zegarek i powędrowałam do szkoły . Londyńska pogoda dawała się we znaki . Cały Londyn był pokryty w mgle , tak ciężkiej i gęstej , że okna domów rozjaśniały już światła , a witryny sklepowe były już oświetlone . Niczym noc.Koło szkoły zauważyłam chłopaków z mojego osiedla . W milczeniu i ze wzrokiem wbitym w ziemię , palili papierosy . Weszłam do ciepłego pomieszczenia zwanego szkołą  w pewnym momencie ktoś zakrył mi oczy .
- Stella ?
- Z kąd wiedziałaś - Zrobiła obrażoną minę .
- Nie wiem może dlatego , że robisz tak codziennie ?
Pierwszy mieliśmy w-f . Poszłam do szatni , przebrałam się w mój strój gimnastyczny i weszłam na salę gdzie wszyscy oprócz mnie już tam byli .Panował chaos i nikt nie chciał dać przejść do słowa panu od w-f . Za kare mieliśmy dłuższą rozgrzewkę , która trwała dobre 20 minut. Potem już tylko zagraliśmy sobie w zbijaka .Po skończonym w-f , przebrałam się w moje normalne ciuchy i poszłam pod salę , w której miałam mieć zajęcia tuż po przerwie . Zagrałam ze Stellą w pingponga . Oczywiście wygrałam bo Stella to ślepota i nie widzi piłki . Tak jakoś zleciała nam godzina . Lekcje mijały szybko z czego byłam bardzo zadowolona . Po skończonych lekcjach wracałam do domu wraz ze Stel . Oczywiście nie obyło się bez rozmowy o jej super mega nowym plakacie one direction . Gdy doszłam do domu na pożegnanie ze Stellą zrobiłyśmy tulaska. W końcu nie zobaczymy się przez 3 dni bo jedzie do swojej babci. Otworzyłam drzwi kluczem i weszłam do środka . Weekend ! Usiadłam w salonie i włączyłam laptopa . Zdziwiłam się bo nawet na komputerze się nudziłam . Położyłam się na kanapie . Myślałam , że nikt mi nie przeszkodzi ale chyba się myliłam . Do domu wbiegł mój chłopak i uderzył mnie pięścią na przywitanie . Zaczęłam płakać , a on wziął moją wypłatę z szafki i wybiegł z domu bez słowa . Zresztą tak robi codziennie . Ale tym razem coś we mnie pękło .Wzięłam klucze , telefon i pieniądze , które schowałam przed moim chłopakiem i wybiegłam z domu .
Nie wiedziałam gdzie mam pójść . Pobiegłam do parku , usiadłam na ławce i zaczęłam płakać .

* Oczami Niall'a 

Zobaczyłem płaczącą dziewczyna. Podszedłem do niej i usiadłem obok , cała się trzęsła . Spojrzała w moją stronę , a ja uśmiechnąłem się delikatnie . Była chyba zbyt przygnębiona żeby rozpoznać , że to ja Niall Horan .
- Co się stało ? 
- Nie wiem czy aż tak Cię to interesuje.
- Chcę Ci pomóc . 
- Nikt mi już nie może pomóc - Automatycznie zszedł mi uśmiech z twarzy . 
- Proszę . Zaufaj mi . - Znowu się do mnie uśmiechnęła i zaczęła opowiadać o całej sytuacji z jej chłopakiem o tym , że nie ma gdzie mieszkać i przedstawiła mi się.Dopiero po całej tej aferze uświadomiła sobie kim jestem . 
- Wiesz na ten czas puki nie ma twojej przyjaciółki możesz zamieszkać u mnie . 
- Naprawdę ? Wiesz nie zaprzeczam . Bo spanie na ławce chyba nie jest takie przyjemne . Chociaż lepsze od mieszkanie z chłopakiem , który bije Cię przy każdej okazji .Szliśmy ulicami Londynu . Po dotarciu na miejsce weszliśmy do środka . Louis oczywiście musiał  powiedzieć , że jest najprzystojniejszy z całej piątki . 
- No nareszcie Niall przyprowadził jakąś dziewczynę . - Powiedział Liam .
Poszliśmy z Megan na górę , pokazałem jej pokój w , którym będzie spała i zszedłem na dół zrobić jej kolacje. Liam podszedł do mnie i zaczął robić wykład o tym , żebym nie stracił tak wyjątkowej dziewczyny.Widocznie jeszcze nie wiedział , że nie jesteśmy razem.


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Trochę ze krótki ; < .
Chciałam , żeby już w pierwszym rozdziale Megan poznała 1D .
Jeśli chcecie dowiedzieć się kiedy będą następne rozdziały piszcie na gg  ; 44663694.

11 komentarzy:

  1. Fajniee : D
    Zaraz do ciebie na gadu napiszę x d

    xxKaja

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, tylko mało emocji. W ogóle nie napisałaś o tym jej chłopaku. Dlaczego ją bił, kim on jest, czemu ona się z nim zadaje?
    Napisałaś, że spotkała 1D. No ok, ale nie napisałaś co czuła. Gdy Liam powalił swoim tekstem, też nie napisałaś co ona w tedy czuła. Zakłopotanie, radość? Czy coś innego?
    Myślę, że stać cię na więcej i w następnych rozdziałach będzie lepiej.
    Przepraszam, jeśli cię uraziłam.
    Pozdrawiam.

    Ps. Zdejmij blokadę obrazkową. Będzie szybciej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rade ; D .
      Już zdjęłam tą blokadę .
      Chociaż i tak nie wiem co to jest . -.-

      Usuń
  3. Dobrze jest! :> Podoba mi się, wciąga. Tylko więcej opisów uczuć, jakieś głębsze dialogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z dziewczynami .. Powinnaś dodać uczucia bohaterów oraz moim zdaniem opisy różnych miejsc :) Tak to nie mam żadnych zastrzerzeń :D Rozdział fajny ;* Czekam na nn :D
    P.S. Zapraszam do sb na nn: http://4ever-onedirection.blogspot.com/ ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://4ever-onedirection.blogspot.com < -- Nowy rozdział, zapraszam ;)
      Ściskam, całuje i życze weny ;)

      Usuń
  6. Zastanawiam się, dlaczego usunęłaś mój poprzedni komentarz...
    Nie miałam na celu skrytykowania ciebie, tylko poprawienia twoich błędów, abyś pisząc kolejny rozdział, napisała go lepiej niż poprzednio.

    W każdym bądź razie zapraszam cię na kolejny rozdział na moim blogu: http://slodkieslowka.blogspot.com/2012/11/szoste-sowko.html
    Może wpadniesz...

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemnie się czytało :) Czekam na dalszy ciąg historii :) A przy okazji zapraszam na: http://our-fate-lives-within-us.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń